sobota, 7 maja 2016

Kto to jest artysta?

             


       Słowo ,,artysta" zostało - bezsprzecznie - zdewaluowane. Termin ten wchłonął wszystkie dziedziny życia.  Może zawierać w sobie teoretycznie wszystko, a artystą może być każdy. Brzmi to, jak jeden z objawów ponowoczesności. I niestety tak jest. Niemniej jednak, warto zaznaczyć ogromne różnice jakie dzielą poszczególnych artystów.
       Postanowiłem  stworzyć krótką charakterystykę tych grup, bazując na swoich obserwacjach. Tworząc listę nie myślałem o tym, by osądzać czy kategoryzować, ale o tym, by skłonić innych oraz siebie do refleksji nad własną artystyczną drogą, nad tym czy jest to droga, którą wybrałem świadomie.


oto moje  propozycje:



Artysta cynik - artysta który ,,przejrzał sztukę na wylot". Zdaje sobie sprawę że sztuka skończyła się gdzieś w latach siedemdziesiątych  i robienie jej nadal nie ma najmniejszego sensu. To, co pozostało dziś to  tylko ,,recykling" i ,,odgrzewanie starych kotletów". Artysta ten jest znamienitym erudytą, teoretykiem, kiedyś czynnie uprawiającym sztuki piękne. Cechuje się wysokim intelektem. Raczej nie ufa nikomu i niczemu.

Artysta działacz -  ,,artysta Prometeusz", który pomaga innym artystom (organizowanie wystaw, opieka kuratorska). Typ altruisty.  Z wielką dozą  prawdopodobieństwa działalność jaką się zajmuje pomaga mu zrekompensować niepowodzenia na innych polach, choć podkreślam  - to tylko hipoteza.

Artysta fejsbukowy/youtuberowy - jak sama nazwa wskazuje, głównym polem działania tych artystów są różnego rodzaju portale społeczne. Tam właśnie publikują swoje utwory (fotografia, malarstwo, rysunek, film).Jakość artystyczna tych prac nie stawia przed odbiorcami wielkich wymagań. Jest prosta w odczycie, służy zazwyczaj uprzyjemnianiu czasu, z tego też względu trafia do większości ludzi.

Artysta konkursowy - artysta, którego droga artystyczna - bezwzględnie - opiera się na braniu udziału w różnego rodzaju konkursach. Nie organizuje własnych wystaw. Jedyne miejsca, gdzie można zobaczyć prace tego artysty to katalogi z tych konkursów. Artysta ten wierzy, że sukcesy na tych artystycznych  przeglądach przyniosą  mu sławę i uznanie, albo co najmniej pieniądze.

Artysta lokalny - artysta bardzo popularny i rozpoznawany w swoim mieście, jednak w ogóle nieznany poza granicami tego regionu.

Artysta ponowoczesny -  ,,artysta wyklęty". Jego sztuka to coś, na co reaguje się zazwyczaj marszczeniem brwi, krzywieniem ust, albo głębokim wzdychaniem. Sztuka posiadająca bardzo wąskie grono odbiorców. Jakość artystyczna tych prac jest ciężka do zweryfikowania i częstokroć  budzi oburzenie opinii publicznej, a także wewnętrzne spory wśród krytyków i artystów.

Artysta outsider -  artysta, który nie przejmuje się ,,szumem" wokół niego. Tworzy na uboczu, spokojnie realizując swój program. Trzyma się twardo wytyczonej przez siebie drogi. Wśród artystów outsiderów są ci wybitnie jak i ci mniej uzdolnieni.

Artysta rankingowy (showman) -  artysta mainstreamowy, który dba o to, by być stale ,,na językach" i nie schodzić ,,z pierwszych stron gazet". Tworzy rzeczy mocne, które zwracają  uwagę szerszej publiki. Świetnie odnajduje się w tworzeniu tzw. świadomego kiczu. Intencje tego artysty nie do końca są jasne. Walczy o pewne wartości i ideały, jednakże jego pociąg do blichtru i sławy nie budzi zaufania.

Artysta  rzemieślnik - artysta trudniący się wytworem przedmiotów użytkowych o względnie wysokich walorach estetycznych, mających charakter wtórny i powtarzalny. Twórca nie zawiera w swych wytworach żadnych idei, służą one jedynie celom dekoracyjnym.

Artysta aukcyjny - artysta, który plasuje się oczko wyżej od artysty rzemieślnika.  Istniejący jedynie w obiegu aukcyjnym. Żyje ze sprzedaży obrazów, co w przypadku innych grup nie zawsze jest możliwe. Prace artysty aukcyjnego są traktowane jak produkt, z tego też powodu, podobnie jak w przypadku artysty rzemieślnika, wytwarzane są mechanicznie, przez co stają się wtórne i powtarzalne oraz przeważnie nie niosą ze sobą głębszych idei.

Artysta sfrustrowany - artysta, który skończył uczelnię artystyczną (warto to podkreślić, ponieważ w pozostałych grupach nie jest to regułą).  Ma ogromne ambicje, ale małe osiągnięcia.  Nie może znieść tego, co wystawia się w galeriach sztuki. Sztuka, którą tworzy aspiruje do ambitnej  i zazwyczaj  posiada względne walory artystyczne, jednakże doceniana jest  przez wąskie grono odbiorców (zazwyczaj grono jego przyjaciół). Artysta ten nienawidzi innych grup artystów (szczególnie artystów aukcyjnych).

Artysta społeczny - jeden z tych, którzy są przekonani o słuszności idei demokratyzacji sztuki. Chętnie wychodzi do ludzi ze ,,sztuką". Angażuje mieszkańców (za pieniądze miasta) w różnego rodzaju działania artystyczne, co z całą pewnością jest miłą odskocznią dla lokatorów danego miejsca.

Artysta teoretyk - artysta skupiający się na publikowaniu tekstów teoretycznych. Całkowicie zaabsorbowany pisaniem esejów, pism estetycznych oraz prowadzeniem dyskursów. Z tego też względu artysta ten nie ma czasu na twórczość plastyczną.

Artysta wymiatacz - ,,artysta kompletny", wybitnie uzdolniony.  Potrafi praktycznie wszystko. Tworzy w wielu dziedzinach sztuki. Wszechstronność oraz znajomość materiału, pozwalają mu w pełni zespolić artystyczną ideę utworu z jakością wizualnego spełnienia.


czwartek, 21 kwietnia 2016

Moi mistrzowie rysunku vol. 3 - Marcel Duchamp

      


      Marcel Duchamp wywarł ogromny wpływ na sztukę współczesną. Niektórzy mówią, że ,,zabił ją" na spółkę z Warholem. Ale co tam.  Ludzie kojarzą go zazwyczaj z ,,gotowego pisuaru" zatytułowanego Fontanna, ale zrobił o wiele więcej ciekawszych prac. Dlaczego jest moim mistrzem rysunku? Pomijając rysunkowy charakter jego niektórych prac (Wielka szyba) chodzi mi przede wszystkim o jego postawę. Jak ktoś powiedział: ,,nie ważne co robi artysta, tylko to kim jest!" Postawa outsidera, który całkowicie się wyalienował, obojętność, cynizm, może nie są najlepszymi atutami artysty, ale na przykład intelektualne podejście wyzbyte przerośniętego ego, według mnie już tak. To właśnie urzeka w Duchampie. Zwraca też uwagę to, jak negatywnie wypowiada się o tzw. ,,sztuce siatkówkowej", czyli takiej, która nastawiona jest na efekt wizualny. Sam skupiał się na warstwie ideowej.


Wielka szyba


      Duchamp był szczery. Kiedy stwierdził, że nie ma już nic do namalowania, nie kombinował, tylko zaczął grać w szachy. Nie dbał o pieniądze, a także nie martwił się o statystyki i rankingi jak większość młodych dzisiaj. Według niego największym szczęściem jakie w życiu go spotkało były dwie rzeczy: to, że nie był głodny i bogaty.




partia szachów z nagą dziewczyną





      Do swojej twórczości podchodził dosyć nietypowo, aczkolwiek wydaje się, że bardzo rozsądnie. Nie poszukiwał swojego stylu, ale wręcz przeciwnie, uciekał jak najdalej od siebie. To tak jakby usilnie kwestionował teorię determinizmu, uparcie robiąc na przekór swym odruchom i zamierzeniom, zaprzeczając samemu sobie na każdym kroku igrał ze swoim gustem. W innym przypadku znów bronił terytorium swojej niezależności, co nie pozwalało mu wiązać się z jakąkolwiek grupą (chociaż oficjalnie uczestniczył w ruchu dada i futurystów oraz  w kilku wystawach surrealistów). Zazwyczaj trzymał się z dala od tego, co trąciło teorią i doktryną, dlatego, że, jak mawiał: ,,jego charakter nie pozwalał mu dzielić się z kimkolwiek tym, co było w nim najgłębiej."



tzw. pudełka - wszystkie prace Duchampa w miniaturze


       Być może wszytko to wpłynęło na to, że Duchamp stał się jednym z najważniejszych artystów w sztuce i jak to ogólnie bywa najbardziej niezrozumianym, co świetnie oddaje moja ulubiona anegdota:

 ,,...gdy Rauschenberg i Johns pojechali do Filadelfii, aby zobaczyć pracę Duchampa w kolekcji Arensbergów, pierwszy z nich ukradkiem próbował podnieść dzieło Why Not Snezze Rose Selavy, (klatka dla ptaków wypełniona małymi marmurowymi kostkami) by sprawdzić jakie to jest ciężkie, wtedy znudzony strażnik podszedł i powiedział: ,,Nie wie pan, że nie można dotykać tego gówna?..."



Why not Snezze Rose Selavy

wtorek, 15 marca 2016

Rysunkowe combo cz.2 - rysunki tuszem



Tusz - farba wodna, szybkoschnąca, popularna wśród rysowników z uwagi na swój szeroki wachlarz zastosowań (plama, kreska). Tusz zachęca do eksperymentowania. Za pomocą jego płynnej konsystencji można uzyskać wiele interesujących efektów. Nawet po zaschnięciu tusz z łatwością daje się wydrapywać nożykiem lub  przecierać  przy użyciu szmatki i wody.




Patyk - technika, od której powinien zacząć początkujący artysta. Fenomenalne ćwiczenie na  wyrobienie kreski. Nadaje rozmach i uczy podejmowania szybkich i trafnych decyzji. W tej technice można zrobić właściwie tylko ,,jeden ruch", dlatego też nasze następne rysunki nabierają większego zdecydowania. 



studium dłoni wykonane jednym ruchem patyka


patyk, tusz 

patyk, tusz 



tusz ekolina - a raczej płynna akwarelka. Przy skali szarości jaką oferuje producent można uzyskać wiele aksamitnych tonów. 




tusz - ekolina (profil)


tusz ekolina


tusz - ekolina





piórko - chyba najpopularniejszy sposób użycia tuszu. Rozprowadzany przy pomocy stalki, różnego typu długopisów lub rapitografów.




rapitograf, 50x70



rapitograf, 100x70

długopis żelowy - portret Geta




rozlany tusz tusz i woda dają nieprzewidywalne często bardzo zaskakujące efekty. Kilka przykładów poniżej.















apla z tuszu - tusz daje dosyć intensywną czerń na niektórych rodzajach papieru. Po zaschnięciu można z powodzeniem przecierać go papierem ściernym.




tusz, 100 x 70




tusz, 100 x 70




Wszystkie powyższe prace pochodzą z okresu studiów.

niedziela, 13 marca 2016

,,Nikczemne" twarze - kryminaliści i jednoocy

           


              Fizjonomika w epoce odrodzenia była odrębną gałęzią medycyny. Fizjonomiści wykorzystywali swe zdolności w wielu dziedzinach życia społecznego.  Na rozprawach w sądzie ustalali winę oskarżonego na podstawie wyglądu. Byli także doradcami w kupiectwie niewolników,  oceniając siłę mężczyzn i seksualne możliwości kobiet na podstawie pomiarów poszczególnych części twarzy. Ludzi niebezpiecznych można było rozpoznać po  ich typowej   morfologii. Francuski pisarz, Louis Sebastien Mercier (XVI wiek), napisał, że łajdacy, których widział w drodze na miejsce kaźni, zdradliwi mordercy, truciciele – wszyscy byli niskiego wzrostu, dodając: okrutne dusze gnieżdżą się w ciasnych ciałach. Zwracano uwagę także na ewentualne ułomności fizyczne, i z tego też  powodu, nie darzono sympatią, a raczej piętnowano,  jednookich, garbatych oraz kulawych, upatrując się w nich oznak nikczemności. Michele Savonarola (XVI wiek)  w swoim  Speculum Physionomia podłości dopatrywał się u ludzi z wąskim, małym nosem, natomiast długie nosy, jego zdaniem, była to domena  ludzi wstrętnych.



        Charles Le Brun (XVII wiek), francuski artysta  dopatrywał się w twarzy zoomorficznych tendencji. Ludzie  podobni do lwa są waleczni, a ci o twarzy osła uparci. W rysunkach artysty odnajdujemy cały zestaw zwierzęcych przedstawień ludzkich twarzy zestawionych z możliwie im odpowiadającymi pyskami zwierząt. Paradoksalnie nie było to porównywanie naszego gatunku ze zwierzęcym, ale podkreślenie autonomii, jaki zyskał kształt ludzkiej twarzy wobec zwierzęcości. 







               
               Włoski psychiatra Cesare Lambroso (XIX wiek) sklasyfikował twarze pod kątem antropologii kryminalnej. Stworzył album twarzy, w którym określił cechy charakterystyczne  jednostek ,,spod ciemnej gwiazdy''. Odnaleźć tam można większą część marginesu społecznego, wśród których znajdują się  między innymi  prostytutki, zabójcy oraz inni delikwenci. Każdy z nich ma swój określony  wygląd.

Rosyjskie przestępczynie

Szaleńcy

Sadyści

Fałszerze

Przestępcy neapolitańscy

Mordercy

Drobni przestępcy




             Dzisiaj kraniologia (dział anatomii zajmujący się pomiarami czaszki) przeszła do lamusa, podobnie jak fizjonomika, z tym, że ta druga nie straciła na swej doniosłości. Nie ma tej powagi co kilkaset lat temu, ale  cieszy się popularnością jako ciekawostka socjologiczna. Twarz nadal jest ,,otwartą księgą", z której  odczytujemy czyjeś intencje. Za pomocą kodu gestów prowadzimy dialog, zacieśniając więzi między sobą. Twarz jest naszą ,,wizytówką", która buduje  relacje z innymi i jest  podstawą naszego funkcjonowania w społeczeństwie. 

wtorek, 8 marca 2016

6 typów urody ubóstwianych przez artystów



Oto ułożona przeze mnie, specjalnie z okazji Dnia Kobiet, subiektywna lista typów urody, którym artyści przez wieki poświęcali swoją uwagę, tworząc dzieła, które zapisały się w historii sztuki.






TYP GAUGINOWSKI - Paul Gaugin w dojrzałym okresie swojej twórczości  malował ,,egzotyczne" Taitanki, w których  pociągała go ich pierwotna naturalność. Kobiety te charakteryzują się śniadą cerą, wydatnymi ustami i bardzo ciemną, wyraźną oprawą oczu. Ciemne proste włosy, zazwyczaj są podkreślane delikatnym akcentem w postaci kwiatu lub kokardy. Powyższe cechy odznaczają się  nie tylko u rodowitych Taitanek, ale również u niektórych Europejek.




Paul Gaugin






TYP KIRCHNEROWSKI - brunetka o ostrych rysach twarzy, mocno uwydatnionych kościach policzkowych, a także dużych przenikliwych zielonych oczach podkreślonych wyzywającym makijażem. Usta  pomalowane czerwoną pomadką nadają tej kobiecie szykowny wyraz, mówią o jej zdecydowaniu, determinacji oraz drapieżności. 





Ernst Ludwig Kirchner







TYP BOTICELLOWSKI - miękka mleczna skóra tej kobiety jest tak delikatna, że dłuższa ekspozycja na słońcu byłaby niewybaczalną zbrodnią. W dzisiejszych czasach z pewnością stosowałaby krem z filtrem UV. Twarz modelki ma bardzo jasną oprawę oczu, naturalny róż policzków oraz świetlisty koloryt, co w rezultacie  nie wymaga  żadnego makijażu, ewentualnie odrobiny pudru transparentnego.















Sandro Botticelli






TYP PRERAFAELICKI - długie rude włosy, szeroko rozstawione zielone oczy i mocno zarysowana linia żuchwy są  najbardziej charakterystycznymi cechami tego typu urody. Twarz modelki jest jakby senna, rozmarzona, uchwycona w chwilach głębokiej refleksji. Odnosi się wrażenie, że kobieta ta jest wciąż nieobecna, oddalona od rzeczywistości, a jednocześnie zapatrzona w siebie, świadoma swojej urody.

Dante Gabriel Rosetti


John William Waterhouse



Dante Gabriel Rosetti


John Collier





Dante Gabriel Rosetti









TYP VERMEROWSKI - to kobieta o wysokim szlachetnym czole, przeważnie z przykrytymi włosami i skupionym spojrzeniu, całkowicie pochłonięta swoimi zajęciami domowymi. Nie w głowie jej kosmetyczka, a także zabiegi upiększające. Na jej twarzy zazwyczaj rysuje się troska oraz  głębokie zamyślenie. Zbytek i uroda to dla niej rzeczy drugorzędne, bowiem najważniejszą wartością dla tej kobiety jest jej rodzina, której to poświęca się bez reszty.


Jan Vermeer









TYP BONNARDOWSKI -  kobieta zmienna, nieuchwytna. Tak naprawdę ciężko scharakteryzować jej twarz, która jest efemeryczna i niejako ukryta w cieniu. Kobieta ta nie manifestuje swojej urody zewnętrznej. Jest zagadką, którą artysta pragnie rozwikłać. Paradoksalnie modelka spędza całe dnie w spa, co jakby nie wynika z próżności, ale z wiary w to, że higiena ciała przekłada się na stan i kondycję duszy.






Pierre Bonnard



Ciężko sobie wyobrazić jak w tamtych czasach modelki radziły sobie bez Beauty Blendera i konturowania twarzy, ale być może właśnie ta naturalność, najbardziej urzekała artystów.